niedziela, 25 września 2011

I ♥ music!

Hejjj! Dziś od rana zaczęłam uczyć się listów na niemiecki, a wpadłam na genialny pomysł, że kiedy słucham muzyki łatwiej zapamiętuję teksty piosenek i podłożyłam tekst do numeru Rotten Bark - I got you on my own i przyznaje, iż musiało to komicznie wyglądać (bo niemiecki już sam w sobie jest komiczny), ale mogę polecić taki sposób nauczania jeśli coś nie chce "wbić" się do głowy.
Muszę niestety przyznać, że weekend zdecydowanie za szybko minął, lecz już za 5 dni kolejny - na szczęście! Mówiąc szczerze nie mogę doczekać się świąt ;).

A jak Wy spędziliście weekend? Przygotowani do szkoły? ;)



Miłego dnia! Czeeeeeeeeeeść! ;)


Paulina

piątek, 23 września 2011

Friday!

Czeeeeść! Co u Was słychać? Jak w szkole? Opowiadajcie. Ktoś już załapał jedynkę? A może jakąś lepszą ocenę? Przyznawać się! ;)
Kochani! Jestem taka szczęśliwa, a już opowiadam dlaczego. A mianowicie ostatnio zamówiłam t-shirt Rotten Bark i dziś wracam do domu ze szkoły zmęczona, patrzę, a tu paczka do mnie - a w niej t-shirt! Jest wspaniały <3!
Mała rzecz, a cieszy ;)



Wczoraj mieliśmy kartkówkę z języka polskiego, a więc jak zawsze przesiadłam się do innej ławki, a nauczycielka patrzy, patrzy i w końcu pyta zdziwiona: -"Dlaczego się przesiadłaś?", to jej powiedziałam, że zawsze gdy piszemy kartkówki lub sprawdziany mamy się przesiąść. Ale widać już było, iż pani z ledwością powstrzymała śmiech, ale przynajmniej się uśmiechnęła. :)
Dzisiaj miałyśmy zajęcia praktyczne (jak to w piątki) i niestety musiałyśmy szyć, a więc musiałam wziąć się w garść i udało się wszyć jakże znienawidzoną przeze mnie stójkę w kołnierz, a później kołnierz do bluzki. To niewiarygodne, aż sama nie mogę w to uwierzyć. Czasem cuda się zdarzają :)
Już w niedziele kolejny odcinek castingowy "Must be the Music - Tylko Muzyka", będziecie oglądać? :)



P.S. Chciałabym podziękować Magdzie Zawadzkiej za motywujący komentarz. Dziękuję, wzruszyłaś mnie tym komentarzem. ;)

Miłego wieczoru <3!

Paulina

środa, 21 września 2011

Eris is my Homegirl!

Słyszeliście może utwory zespołu Eris is my Homegirl? Pierwszy raz usłyszałam ich w programie "Must Be the Music" w niedziele. Polecam!
Zachęcam do przeczytania wywiadu: [LINK]

Korzenie zespołu sięgają listopada 2008, lecz aktualny skład gra ze sobą od początku kwietnia 2011. Zanim zespół zaczął istnieć jako EIMH, miało w nim miejsce wiele zmian - od ogromnej rotacji członków kapeli, aż do stylu muzycznego w jakim miał się obracać. Muzyka, jaką tworzy zespół jest mieszanką wpływów metalcore'owych, deathcore'owych, nu-metalowych, rockowych, j-rockowych z elementami funku - ujętych w konkretne i jednoznaczne hasło: mixstylecore. Celem EIMH jest wyjście na świat, ze swoim nietuzinkowym i oryginalnym tworem muzycznym z lubelskiego undergroundu, aby pokazać, że jeszcze wiele można wykrzesać z muzyki metalowej, a przy tym dodatkowo dobrze się bawić.

Skład zespołu:
Jacek Moroziewicz - guitar
Sebastian Sobiecki - drums
Piotrek Trochimiuk - bass
Ernest Kozłowski - vocal
 
 
 
 
Miłego wieczoru! ;))
Paulina

piątek, 16 września 2011

Chill out!

Witajcieee kochani! ;)
Co tam u Was? Jak w szkole? Macie jakieś plany na weekend?
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że mamy upragniony weekend. W tym tygodniu mieliśmy sporo nauki i zadań z języka niemieckiego, natomiast język polski z nową nauczycielką okazał się całkiem inny niż przypuszczaliśmy, może dlatego, iż to dopiero początek? W każdym razie jest dobrze (jak na razie).
Dziś miałyśmy z dziewczynami zajęcia praktyczne. Jak ja nie lubię szyć na maszynie! To jest gorsze od chemii! A najgorsze jest to, że nauczycielka, z którą teraz mamy jest o wiele bardziej wymagająca niż poprzednia. Wszystko musi być idealnie. Tylko, że my się dopiero uczymy...

Wczoraj na wychowaniu fizycznym byłyśmy na siłowni. Ale te rowery są boskiee! <3

We wtorek nareszcie była premiera nowego utworu i teledysku Rotten Bark! Wg. mnie jest świetny, chłopaki naprawdę się postarali. Jestem pod wieeeeelkim wrażeniem. Cieszę się, iż są coraz bardziej popularni i rozpoznawalni, gdyż to Im się należy!
A Wy co sądzicie? ;)


Po prawej stronie bloga dodałam ankietę, w której możecie wybrać najlepszą piosenkę lata 2011. Do dzieła! <3

Życzę miłego weekendu! Czeeeeeeeść! ;)


Paulina

sobota, 10 września 2011

Weekend!! ;D

Witaaaam! ;) Co u Was? Jak w szkole? ;)
Ahhh, nareszcie mamy weekend, co mnie absolutnie cieszy ^^. Ale i tak niestety trzeba się uczyć (fakt, tego się nie da wykluczyć). Klasa maturalna tak więc jest co robić. Wczoraj byliśmy na Salonie Maturzystów w Poznaniu - było extra! Gdy już każdy był na wykładzie (oczywiście jeśli chciał) i miał ochotę wracać do domu, musieliśmy czekać na autobus, a wtedy trzej chłopacy wyszli na środek i zaczęli śpiewać co było naprawdę interesujące - zazdroszcze im odwagi! Tak w gruncie rzeczy to każdy z nich ładnie śpiewał jednak mnie zaskoczył talent jednego z nich. Zaśpiewał niewiarygodnie i ogólnie najbardziej się wyróżniał! ;)
Cieszę się z tego wyjazdu ;)) A tak to wczoraj mniej więcej wyglądało:

Pod koniec sierpnia wybraliśmy się nad jezioro do Zaniemyśla, tzn. ja, Suzana, moja chrzestna, Wika i Alan. Był to jednodniowy wypad. Chociaż z początku pogoda nie dopisywała to około 13.30 słoneczko zaczęło świecić i mogliśmy wejść do wody.
Wiem wakacyjnie, ale miło tak czasem wspominać <3. Pewnie tak samo jak my chcielibyście jeszcze wakacje, nieprawdaż? ;)

W Zaniemyślu z Suzanąą <3

Miłego weekendu! Paaa! <33


Paulina

poniedziałek, 5 września 2011

Twórczość

Witaaaaajcie kochani! Dziś nawet ciekawie było w szkole, oprócz tego, że na prawie każdej lekcji słyszeliśmy cały czas o maturze (to już męczące!). Mówiąc szczerze pewnie nauczyciele więcej nas straszą niż powinni, chociaż całkiem możliwe, że egzamin będzie trudny!
Mamy nowego katechetę i dziś gdy sprawdził obecność powiedział do mnie tak: "Paulina, a czy Ty jesteś rodziną tego sławnego piosenkarza?" Haha. Chodzi o Justina Biebera, bo ja nazywam się Biber (ale cóż nic już na to nie poradze).
________________________________________________________________________________

Ostatnio miewam gorsze dni z racji tego, że wszystko się zmieniło. Racja mam nowych znajomych (głownie to klasowych), ale brakuje mi dawnych przyjaciół. Dawni znajomi już nawet nie zaproponują spotkania, a ja nie będę się narzucać, bo może nie chcą mieć ze mną nic do czynienia. W sumie ich sprawa, ale ranią tym innych. Coraz częściej zaczynam się zastanawiać i dochodzić do wniosku, że może jestem gorsza, brzydsza i nie warto zwracać na mnie uwagi.
Przepraszam za ten post, ale po prostu czasem już nie daje rady i się załamuję. Jest ciężko, ale wiem i pocieszam się tą myślą, że kiedyś będzie lepiej, a także że klasa mnie nie zawiedzie oraz iż są na świecie ludzie, którzy jednak potrafią być prawdziwymi przyjaciółmi.

Pragnę podzielić się z Wami wierszami, które napisałam 3-4 lata temu. Ten drugi wspólnie z kumpelą. Wiem, że nie są najlepsze, ale mam do nich sentyment:

Nikt nie wie jak to jest być oszukiwanym
przez całe życie wykorzystywanym
ja tego ciągle doznaję
i wciąż pytanie sobie zadaję:
co jest ze mną nie tak?
czy daje jakiś zły znak?
Boję się co przyszłość mi niesie
czy moje serce to zniesie?
Tęsknię za prawdziwą miłością
i wiążącą się z nią radością..

Na przerwach widzę Cię
gdy z inną spotykasz się,
a przecież to miałam być ja
kto teraz tyle radości mi da?
Widząc Cię zapiera mi dech
chociaż mogłabym mieć już trzech,
ale ja chce tylko Ciebie
wtedy czułabym się jak w niebie,
ale Ty już kogoś masz 
więc tego pragnienia mi nie dasz.


Na dziś to już wszystko, miłego wieczoru życzę, papa ;*



Paulina

piątek, 2 września 2011

Więcbork i Szkołaaa! xdd

Witaaajcie! Dziś już po pierwszym dniu szkoły. Mówiąc szczerze to nie spodziewałam się takich zmian na ostatnią klasę - no dobra z polskiego i religii wiedzieliśmy, że nauczycielka się zmieni, ale żeby jeszcze z zajęć praktycznych i wychowania fizycznego?! To przegięcie. Mam nadzieję,  że tak ciężko nie będzie. Z racji tego, że szkoła się zaczęła posty będziemy dodawać rzadziej, ale postaramy się w miarę możliwości, gdyż piątki idealnie pasują. Zobaczymy jak to będzie.

Na początku sierpnia byłam w Więcborku. Było po prostu cudnie! Nie wiedziałam, że to taka piękna miejscowość, co było totalnym zaskoczeniem. Szkoda tylko, że pogoda nie dopisała. W sumie to chyba codziennie padało ale na szczęście nie cały czas więc mogliśmy cieszyć się chociaż takimi chwilami, często też słońce próbowało się wybić, ale niestety nie na długo, dopiero w piątek wyszło słoneczko, a w sobotę było tak pięknie, że aż nie chciało się wyjeżdżać! Na szczęście nikt z nas nie poddawał się i dobrze bawił (bez względu na to czy padało czy nie). Wyobraźcie sobie, że nawet się kąpaliśmy! Byle pogoda nie popsuła nam humorów (na szczęście). ;)
A teraz wstawię kilka zdjęć:





Alan (kuzyn) ;d



Wiktoria (siostra) ;d


Wiktoria (siostra) ;d

Wiktoria (siostra) ;d



Trochę spora ta notka, ale musiałam Wam zrekompensować iż ostatnio zaniedbałyśmy bloga! Ale sami pewnie wiecie jak to jest. Jak tylko natrafi się okazja na wyjście to od razu się wychodzi zamiast bezczynnie siedzieć w domu ;)

Ostatnio zakochałyśmy się z Suzaną w numerze Rotten Bark - Memories <3. Mogłybyśmy słuchać go całymi dniami i nocami <3






Nowy wpis postaramy się dodać w najbliższym czasie, czeeeeeeeeeść! ;D



Paulina