poniedziałek, 31 października 2011

Wątpliwości!

Hej!
Coraz częściej nachodzą mnie wątpliwości. Może to nie tędy droga? A może nie nadaje się do śpiewania? Ostatnio często kłócę się z siostrą, a ona wtedy nie jestem pewna czy na złość, czy to prawda ale mówi, żebym już skończyła śpiewać. Na pewno wie, że mnie to rani i tutaj triumfuje. Czuję się wtedy zażenowana jednak wtedy staram się  na przekór wszystkim dążyć do wyznaczonego celu.



Dziś chciałabym Wam polecić książkę pt."My, dzieci z dworca ZOO". Książka na faktach, tekst został spisany z zapisu magnetofonowego z rozmów z młodą narkomanką z Berlina o imieniu Christiane. Dziewczyna miała 11 lat gdy zaczęła palić haszysz, opowiedziała również o próbie z LSD. Gdy później zostaje otwarta nowa dyskoteka "Sound" Christiane pierwszy raz ma kontakt z heroiną. Książka pokazuje do jakich czynów i poświęceń gotowi są ludzie uzależnieni od narkotyku. Mnie jednak bardzo podobał się wątek miłości Detlefa do Christiane. Niestety narkotyki zniszczyły ich miłość.
Wg. mnie książka jest przestrogą przed narkotykami.


Co u Was? Na Wszystkich Świętych wyjeżdżacie do rodzin czy zostajecie w domu? :)
Miłego dnia!


8 komentarzy:

  1. nie rezygnuj ze śpiewania, jezeli to kochasz!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo nieee nie ma rezygnowania nie zgadzam się;*
    kochani ona ma boski głos;)
    a co do książki również polecam;p
    aaaa ja jutro wyjeżdżam do rodzinki;]
    :***

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli lubisz śpiewać,nie powinnaś z tego rezygnować, bez względu na czyjeś zdanie :>

    Włosy,ee z chęcią je oddam .

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka jest genialna, przeczytałam ją w jeden wieczór i byłam zachwycona, chociaż napisałaś, że jest doskonałą przestrogą przed narkotykami. Z tym się niestety nie zgodzę, bo na samym końcu bohaterka przenosi się i dalej zaczyna zabawę od nowa, gdyby było to całkowicie złe na pewno by przestała. Ale książka sama w sobie naprawdę warta przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  5. To będzie długi komentarz^^.
    Na początek chciałam ci powiedzieć że nie musisz mnie wcale przepraszać:) Każdy z nas ma coraz mniej czasu. Szkoła robi się coraz to ważniejsza. Nauki przybywa. Każdy z nas woli mieć dobre stopnie w szkole. Ja cię doskonale rozumiem. Mi często braknie czasu na coś co chętnie bym robiła w wolnym czasie. Wiesz mi wolę pisać na blogu, komentować inne niż siedzieć do wieczora z książką w ręku. Również nie możliwością jest odpisać na 40 komentarzy. Każdy z nas ma własne życie i no raczej nie siedzimy 24/ 24 przy komputerze/ laptopie. Więc naprawdę nie masz mnie za co przepraszać. Chcę aby mój blog był dla ciebie świetnym wykorzystaniem wolnego czasu a nie obowiązkiem:) No dobrze teraz troszeczkę o poście. Napisałaś że ostatnio często kłócisz się z siostrą. Myślę a nawet uważam że to nie dobrze. Nie będę tutaj pisać ci durnych kazań. Jedynie wspomnę o mojej siostrze. Jesteś częstym gościem na moim blogu więc pewnie znasz moją siostrę. Gdy jeszcze była ona w Polsce, mieszkała ze mną, rodzicami to ja również często się kłóciłam z siostrą. Podobnie jak ty. czasami te kłótnie były dosłownie zbędne, bez problemu. Chyba nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy jakie przykrości sobie na wzajem wyrządzaliśmy raniąc słowem:/
    Obecnie moja siostra już jest nieco starsza i mieszka w Anglii. Jest moją najlepszą przyjaciółką. Gdy dzwonimy do siebie mówimy sobie tyle rzeczy. Niedawno gdy zadzwonił od niej telefon zaczęłyśmy się na wzajem przepraszać. Przepraszać za te wszystkie nieprzyjemne dni w przeszłości. Padają słowa ''Kocham cię''. Do czego zmierzam? Do tego że kłótnie z bliskim są naprawdę nie potrzebne. Czasami tej osoby morze zabraknąć i wtedy wspomnienia powracają i jest ci smutno. Dlatego radzę ci. Nie kłóć się z siostrą. Postarajcie się wszystkie sprawy załatwiać na spokojnie. Bez słów które ranią.
    Jeśli chodzi o śpiewanie. Uważam że siostra powiedziała to pod wpływem emocji towarzyszącej waszej kłótni. Nie słyszałam jeszcze jak śpiewasz. Ale jestem pewna że masz ogromny talent. Więc nie rezygnuj z marzeń, nie marnuj swojego talentu jaki w sobie masz. Rób to co lubisz bez względu na to co inny ci powie. Bo być morzę że ci zazdrości.
    Zdjęcia są na prawdę śliczne. Jesteś bardzo ładną, zgrabna dziewczyną. Masz bardzo ładne włosy. Uroczy płaszczyk. Jeśli chodzi o książkę to nie miałam okazji jej przeczytać. Ale w pewnej przyszłości morzę uda mi się ją przeczytać:) Dobrze ja już kończę mój jakże długi komentarz który być morze był tu zbędny. Jednak miałam takie uczucie chęci napisania go tutaj. Twoja notka wymagała jego. Pozdrawiam i życzę ci mile spędzonego wieczorku. Mam nadzieję że z siostrą będzie lepiej. Buziaczki !

    OdpowiedzUsuń
  6. nie powinnas miec watpliwosci i dazyc do celu, nie sluchaj innych, tylko sluchaj siebie ;) sliczny plasczyk, pozdrawiam ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. nie przejmuj sie, siostry takie są, dokuczają ale jak przyjdzie co do czego to jedna za drugą zycie by poswieciła.

    oglądałam film my, dzieci z dworca zoo; byl straszny, ciezko oglądac wiedzac ze takie rzeczy dzieja sie naprawde..

    wszystkich swietych? hmm tutaj obchodza halloween wiec w ogole nie ma porownania z Polskimi zwyczajami.. :/

    OdpowiedzUsuń
  8. rób co chcesz i niczego nie żałuj. niestanawiaj się czy powinnaś śpiewać - tylko to rób, bo tego właśnie chcesz!:))

    I jak kupiłaś już Carmex? :)

    I ciesze się że wszystko tak Ci się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz sprawia nam niezmierną radość! Bardzo dziękujemy! :*