sobota, 15 grudnia 2012

आप लामा!

Aszzz! Nareszcie śnieg spadł i leżał taaaak - aż do dziś! Deszcz -.- Dzisiaj już nie znajdziecie takiego śniegu tylko żółty, którym Suzy koledzy się obrzucali. xd
Miałyśmy już dodać posta dwa tygodnie temu, ale niestety obie miałyśmy tyyyyleee zajęć, że po prostu nie miałyśmy siły! A jak już coś nagrałyśmy to było to beznadziejne ;c

ALE NADSZEDŁ TEN DZIŃ I ZNÓW JESTEŚMY PEŁNE ENERGII!!
Film zaraz Wam to zademonstruje :D Nawet dwa... Nie musicie oglądać.. Ostrzegamy, że jeden trwa caaałe 9 minut, w którym śpiewamy w kółko to samo.. Ale trudno.. To wszystko zależy od Was, czy macie ochotę oglądać nasze wypociny..

Suzana miała dodać Wam parę swoich fotek z sesji - która niestety nie miała miejsca, dlatego przeniosła to na następny tydzień. OBY WYPALIŁO!

Ale bez obaw! Zrobiłyśmy sobie własną sesyjkę w pokoju.. W bardzo dziwny sposób.. i w piżamkach! No to miłego oglądania! Buziaaaaaki! ;*


(Film trwający 9 minut)



(I film trwający około minuty)



+ ZDJĘCIE








































piątek, 16 listopada 2012

He HE Heszki!

WITAJCIE WĘGORKI!!!
Oto wróciłyśmy po tak długiej przerwie.. Stęskniłyśmy się za naszym niesamowicie, oderwanym od świata blogiem! Oraz za Wami drodzy czytelnicy! Może ostatnio jest Was mało, ale wiemy, że to nie liczba się liczy, tylko jakość tych osób :3 Ciekawe czy zrozumieliście :D
 Postanowiłyśmy, że posty będą dodawane w weekendy co dwa tygodnie. Nie jest to ani za późno, ani za wcześnie, także powinno to wystarczyć :)
+ kolejną niespodzianką jest krótki filmik (6:56 minut ^^), który ukaże Wam nasze prawdziwe JA. Takie He HE Heszki! Kreeejzy (craaazy) :D

Ps. Niektóre minki, miny są pożyczone od pewnej blogerki :)
Szczerze, liczymy się również z negatywnymi opiniami, ponieważ jest to nasz taki pierwszy, prawdziwy filmik. A to nie tylko dlatego.. wiemy również, że czasem negatywne komentarze wspomagają nam w tworzeniu czegoś lepszego :) Mobilizują Nas!





sobota, 15 września 2012

What Lies Beneath.

Siemacie! Już jutro zaczyna się drugi tydzień szkoły. Jak tam? Sprawdziany, kartkówki lub zadania domowe już były, a może dopiero macie zapowiedziane? :>
Ale nie przejmujcie się, dacie sobie radę, jesteśmy tego pewne! <3
Wystarczy tylko uwierzyć w siebie i w swoje możliwości! :)

Chciałybyśmy ogólnie bardzo Was przeprosić, że nasze wpisy są od jednej osoby, a nie od nas obu, lecz to nie nasza wina, gdyż mieszkamy od siebie ponad 60 km i rzadko się widujemy, a w roku szkolnym to już praktycznie wcale :(
Teraz jeśli sie dostanę do szkoły aktorskiej to w weekendy będa się częściej pojawiać wpisy od nas obu. Będziemy pokazywac relację z naszych spotkań, nasze wspólne zdjęcia :)

A teraz kilka zdjęć moich z Paulą, bo w końcu udało Nam się spotkać! <3 DZIĘKUJĘ CI JESZCZE RAZ PAULA! <3 ;**





+ piosenka na dziś :3





sobota, 8 września 2012

Koniec, a jednak początek.

Dzieńdoberek!

Minął już tydzień szkoły.. emocje wzrastają oraz te głupie sprawdziany i kartkówki pojawiają się znikąd. Jak się z tym czujecie? Oczywiście jak na razie mamy weekend, ale jak 2 miesiące wakacji minęły tak szybko, to co dopiero weekendy, które i tak większości poświęcamy na naukę i zadania domowe. Ilu z Was chciałoby cofnąć się o 2 miesiące, a nawet 3, aby powtórzyć wakacje jeszcze raz? Na pewno ja. Najchętniej wróciłabym do Chorwacji i właśnie w tym momencie przygotowywała się na plażę. Cóż.. Marzenia, marzeniami, a rzeczywistość.. Ech..
Tak poza tym, chciałybyśmy razem z Pauliną przeprosić Was za czas, w którym dodajemy posty. Po prostu nie mamy już tyle czasu na pisanie. Przynajmniej ja. Jestem już po uszy zakopana sprawdzianami i kartkówkami na najbliższy tydzień. Ta monotonia niestety będzie trwała jeszcze 9 miesięcy, więc trzeba zacząć się przygotowywać na najgorsze.

Na koniec dodam Wam parę fotek z mojej ostatniej sesji, która miała miejsce tak na końcu wakacji :) Miłego oglądania!












Zdjęcia wyszły tak świetnie, dzięki świetnemu fotografowi. Między innymi dzięki uśce ;) Dziękuję Usia! ;*

A Wam Życzę, abyście jak najbardziej przykładali się do nauki i mieli dzięki temu wspaniałe wyniki swojej pracy! :*




***

niedziela, 12 sierpnia 2012

Austria, Croatia and.. BEACH!


Siemano, Nasze najdroższe węgorki!
Pewnie zastanawiacie się dlaczego piszemy coraz rzadziej, już tłumaczymy! Otóż jedna z Nas ma problemy z internetem, zaś druga spędza czas poza krajem!! Mianowicie: 2 dni w Austrii oraz 2 tygodnie w Chorwacji!
Suzana: Ostatnie dni wymiatają! 2 dni w Austrii wystarczyły, aby pokazać jaka jest piękna i.. no czysta, jeśli mogę tak napisać. Ostatnio nawet zdołałam przeboleć język niemiecki, który od zawsze był dla mnie tylko jakimś "Ich habe.." :D Teraz za to jestem w Chorwacji, gdzie pogoda jest strasznie nieznośna.. Nie w tym znaczeniu, co zawsze, tylko jest tak upalnie, że pierwszego dnia wyglądam jakbym spędziła tu już z jakiś tydzień.. Te wakacje są dla mnie czymś nowym! Czymś takim, jak leniuchowanie! A wiecie.. kocham leniuchować!! To jest to.."W Chorwacji zawsze i wszędzie, tylko leniuchowanie musi być i będzie" - moje motto na te wakacje. W końcu nie powiecie mi, że Wy też nie lubicie sobie poleniuchować, co nie? :D Tak, czy owak fajnych zdjęć jeszcze nie mam, gdyż... no wiecie pierwszy dzień.. ale coś tam się znajdzie :) 
Buzziaaaki! Oraz nie traćcie tego, co jeszcze macie! Otóż ostatnich tygodni wakacji!





 
Dzisiejsza notka była tylko ode mnie, ponieważ z Paulina, jesteśmy daleko od siebie i nie mamy jak się kontaktować.. no cóż, zawsze ma się fejsbuka! :) Przepraszam, za tak małą ilość zdjęć, postaram się, aby w następnym moim poście było ich więcej :)

wtorek, 7 sierpnia 2012

I don't mind.

Heeej! Dawno tutaj nie pisałyśmy, przepraszamy ;c !
Dziś mamy już 7 dzień sierpnia i dla wielu z Was oraz Suzy pozostał zaledwie nie cały miesiąc wakacji, ale nie przejmujcie się! Bawcie się dobrze i korzystajcie z wakacji jak najwięcej! :) Uwierzcie Nam, w końcu jednego miesiąca można zrobić naprawdę wiele i nie trzeba nigdzie wyjeżdżać, wystarczy tylko uśmiech i dobre towarzystwo!
Jutro w nocy Suzy wyjeżdża na wakacje, mianowicie do Chorwacji! Na pewno będzie się dobrze bawić i obiecała że pojawi się dużo zdjęć z Jej wyjazdu! :)
A Wy macie jakieś plany? :>
Paulla zamierza wybrać się w końcu na casting, ale czy odważy się? Tego w sumie nikt nie wie, ale trzymam za nią kciuki i wierzę że jej się uda. :D

Na dziś przygotowałyśmy kilka inspiracji i Nasze zdjęcia! Mamy nadzieję, że inspiracje Wam się spodobają! :)



a teraz nasze zdjęcia, które były robione już jakoś półtora tygodnia temu, ale niestety dodajemy je dopiero teraz, wybaczcie ;p






+ piosenka na dziś! :)

niedziela, 29 lipca 2012

Kacperek ♥

Witajcie kochani!
Jak wiecie miała być szczególna notka o naszym kuzynie/siostrzeńcu, dlatego też dzisiaj ją dla Was przyszykowałyśmy :)

Kacperek z wyglądu jest jednym z najsłodszych dzieci, jakie kiedykolwiek widziałyśmy, ale czy również taki słodki jest w środku? Powiedzmy, że jest to dziecko, które codziennie budzi się o tej samej porze, mianowicie o 6 rano i budzi Nas swoim krzykiem. Kiedy już wstanie nie usiądzie i nie poogląda bajek jak inne małe dzieci, tylko pobiegnie w swoim kierunku.. Kacperek lubi również znęcać się nad zwierzętami.. :D Zwłaszcza na małych kotkach i psach. Gdy np. dałyśmy mu małą maskotkę lwa do ręki, gdy był w wózku, to przez pół godziny wyrzucał je z niego, albo uderzał nimi o łóżko.. Kapi (jego przezwisko) bardzo lubi wychodzić na ogródek i bić z paletki od badmintona ;) Czy można go nazwać dzieckiem diabła? Zdecydowanie nie,  gdyż Kapi nie tylko lubi broić. Jest to również dziecko, które gdy przyzwyczai się do kogoś, to kocha go całym serduszkiem i nigdy nie pozwoli mu odejść. Złapie Cie za rękę i poprowadzi w swoje strony.. Przytuli Cię, gdy będziesz smutny oraz uśmiechnie się, by poprawić Ci humor 
My np. nie umiemy żyć bez tej małej pociechy. Jest ona w
Naszym życiu szczególną osóbką i mamy nadzieję, że to się nigdy nie zmieni!























sobota, 21 lipca 2012

'Searching Happiness'.

Witajcie węgorki!
Postanowiłyśmy z Pauliną, że damy Wam mały spokój z naszymi bombardującymi postami i odpuścimy sobie pisanie na tydzień. Jak widać udało Nam się! No prawie.. Trudno żyć bez naszych blogowiczów, których "być może" interesuje Nasz blog :D
Nasz tydzień był bardzo szalony z powodu naszego małego kuzyna/siostrzeńca, który naprawdę potrafi zaleźć za skórę. O tak! Ale innym razem Wam o nim opowiemy. Nawet przyszykowałyśmy szczególnego posta o Kacperku, bo tak właśnie ma na imię.
Oczywiście to nie jest wszystko, przez ten "prawie" tydzień oglądałyśmy dużoo seriali.. a także grałyśmy w naszego uwielbianego badmintona!
Wyobraźcie sobie dzisiaj minę Suzany, podczas podróży do Grodziska Wlkp., gdy odkryła, że pojechała do kancelarii w kapciach! I to w babcinych! xD Potem jeszcze czekały ją zakupy w Biedronce oraz u rzeźnika. Na szczęście miała szare skarpetki!
Jeszcze wcześniej w poprzedni poniedziałek, obydwie pojechałyśmy również do Grodziska z babcią/ mamą. Naszym głównym celem podróży była Biedronka i przystojni faceci, których mijałyśmy w bardzo długiej drodze, która wydawała się wiecznością. A pomyśleć, że tylko miała być Biedronka...
Oczywiście nie obyło się bez drobnych kłótni i... słodyczy :D Obydwie bardzo lubimy się ze sobą sprzeczać, ponieważ mamy bardzoo podobne charaktery, co nas trochę irytuje.. Paulina jest ta wredniejsza! Podkreślam! xD
A teraz pokażemy Wam nasz tekst piosenki, który napisałyśmy już drugiego dnia w Kąkolewie. Mamy nadzieję, że się Wam spodoba.

Po polsku:
      
Tytuł: 'Poszukiwanie szczęścia'                                                                   

1. Co mam zrobić, abyś znów pokochał mnie?
Dotknął moich rąk, moich ust.
Co mam zrobić, abyś pokazał mi swój uśmiech?
Rozmawiał ze mną tak, jak kiedyś,
spędził ze mną choćby jeden dzień.

Ref: Tylko czekać, czekać, czekać na Ciebie
Tylko poszukiwać, poszukiwać, poszukiwać szczęścia.
Tylko czekać, czekać, czekać na Twój kolejny ruch,
który jest dla mnie wszystkim.

2. Czy miłość ma dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie?
Czy jest sens kochać kogoś takiego jak Ty?
Jeśli tak, to zrób coś z tym,
przytul mnie i pozwól mi żyć.

Ref: Tylko czekać, czekać, czekać na Ciebie
Tylko poszukiwać, poszukiwać, poszukiwać szczęścia.
Tylko czekać, czekać, czekać na Twój kolejny ruch,
który jest dla mnie wszystkim. 2x

Tylko czekać, poszukiwać... 5x

Ref:  Tylko czekać, czekać, czekać na Ciebie
Tylko poszukiwać, poszukiwać, poszukiwać szczęścia.
Tylko czekać, czekać, czekać na Twój kolejny ruch,
który jest dla mnie wszystkim.


Po angielsku:

Tytuł: 'Searching happiness'

1. What can I do to make you love me again?
Touch my hands, my lips.
What can i do, to make you show me your smile?
Talk with me like before.
spend with me even one day.

Ref: Just wait, wait, wait for you
Just search, search, search happiness
Just wait 3x for your next move,
which is everything to me.

2. Does love have any meaning for you?
Does it make sense to love somebody like you?
If so, then do something about it,
Hug me and let me live.

Ref: Just wait, wait, wait for you
Just search, search, search happiness
Just wait 3x for your next move,
which is everything to me. 2x

Just wait, search... 5x

Ref: Just wait, wait, wait for you
Just search, search, search happiness
Just wait 3x for your next move,
which is everything to me.


A teraz chciałybyśmy, abyście wybrali, który tekst bardziej Wam się podoba: po polsku or po angielsku :D
Jest to dla Nas bardzo ważne, ponieważ planujemy z Pauliną zaśpiewać tę piosenkę.. Tylko właśnie nie możemy się zdecydować :) To na tyle.. Dobranoc! ;*

sobota, 14 lipca 2012

Chimpunks!

Heej! Przepraszamy, że wczoraj nic nie napisałyśmy, ale dostałyśmy malutki szlabanik za oglądanie od rana do wieczora "Pamiętników Wampirów" :) Ogólnie nasz wczorajszy dzień polegał na graniu w monopol, następnie spaceru na PKP do KFC, w którym Paulinę oszukano, ponieważ dali ohydnego longera i frytki :D A wieczorem jeszcze wybraliśmy się na małą przejażdżkę do MCD.. Chyba byłyśmy głodne! :D 

A teraz dodamy Wam filmik jak śpiewamy z alvinowskimi głosami! 
Ps. Z góry przepraszamy za tę laskę, co będzie co chwile gadać podczas naszych dziwnych dźwięków. Tak poza tym miałyśmy jeszcze dodać jak śpiewamy głosem Potwora, ale oszczędzimy Wam tego bólu ^^


czwartek, 12 lipca 2012

Zainteresowania

Jesteśmy już razem od ponad roku, dlatego z tej okazji, chciałybyśmy opowiedzieć Wam o sobie nieco więcej niż do tej pory :)


 MUZYKA


Jeżeli chodzi o muzykę, to jest ona naszą największą pasją: Same śpiewamy, gramy na gitarach i "próbujemy" tworzyć nowe dźwięki :D
Gatunkami muzycznymi, które najczęściej słuchamy są: rock, reggae, punk oraz folk, przykłady podajemy Wam najczęściej w postach. Czy to wszystko? Otóż nie. To co dobre, zawsze wpada nam w ucho, niezależnie od gatunku. 

UBIÓR

Wspólny:

Pauliny:

Suzany:



Jak widzicie, każda z Nas luby co innego. Co lubi Paulina? Paulla lubi ostre, wyraziste kolory z nutką fantazji. Natomiast Suzy lubi proste, nie rzucające się w oczy, klasyczne stroje. Jednak obydwie czasem kusimy się na odmienność, a mianowicie lubimy się zamieniać i to Nas tworzy zgranym duetem.

SPORT


Uwielbiamy piłkę nożną! Zarówno w telewizji, jak i grając samemu na boisku.. Większość może uważać to za śmieszne i niedorzeczne, ale dla Nas jest to wielka inspiracja oraz najlepszy sport na świecie, bez którego nie potrafimy żyć. Naszymi ulubionymi klubami, jak i reprezentacjami światowymi są: Real Madryt, Portugalia oraz Brazylia.. ewentualnie Włochy i AC Milan.
Piłkarze: Cristiano Ronaldo, Ricardo Kaka, Nani, Pepe, Bruno Alves, Casillas, Buffon oraz wiele, wiele innych.. Lubimy także pływać oraz robić brzuszki wieczorami..

KSIĄŻKI


Jesteśmy wielkimi pasjonatkami książek. Niezależnie od gatunku. Najchętniej czytamy późnymi wieczorami, przy kawie i muffinkach. Sprawiają, że czujemy się szczęśliwsze oraz świat staje się dla Nas bardziej realny.
Mamy nadzieję, że dowiedzieliście się o Nas więcej, niż dotychczas, ponieważ bardzo Nam na tym zależy.. :)

Ps. Chciałybyśmy również poinformować Was, iż post został zainspirowany wpisem pewnej dziewczyny :) Tutaj macie adres jej bloga, Zapraszamy :) KLIK


A tu macie piosenkę z znanej disney'owskiej produkcji, która nie wiadomo czemu wpadła nam w ucho :D

środa, 11 lipca 2012

Kolczyki ;)

Siema! Na początku chciałybyśmy serdecznie podziękować za tyle komentarzy, które zmotywowały Nas do dalszego pisania :)
Wczorajszy dzień spędziłyśmy na szukaniu idealnych kolczyków dla Suzany.. Najpierw skierowałyśmy się do mango, potem do Teranovy, ale nigdzie ich nie było.. Więc naszą ostatecznością był h&m, w którym znalazłyśmy przepiękne kolczyki.. Po ich zakupie udałyśmy się do KFC, w którym napotkałyśmy się na przystojnego chłopaka. Dlatego też, gdy wracałyśmy już z KFC, przechodziłyśmy koło niego z 4 razy.. :D Na koniec dnia oglądałyśmy Pamiętniki Wampirów :)
Podsumowując: wczorajszy dzień był zbyt spokojny, jak dla Nas.. Ale nic nie poradzimy, mamy jeszcze przed sobą dużo czasu. W końcu wakacje trwają! :D



Kolczyki Suzany :)








+ piosenka na dziś :D




poniedziałek, 9 lipca 2012

Droga bez powrotu..

Zaczęła się, gdy miałyśmy zanieść dokumenty na studia dla Pauliny.. Droga, którą przebyłyśmy była bez końca! Chyba wiecie jak długa jest al. Niepodległości (niektórzy z Was), to sobie wyobraźcie naszą niekończącą się podróż.. Wracając do studiów.. Poszłyśmy tam, ale nie wrócimy z pewnych powodów. Poza tym ludzie w tej szkole (zwłaszcza sekretarki) są dość uprzedzeni.. Nawet nie potrafią odpowiedzieć na "Dzień dobry".. a kultura tego wymaga!
Wracając z tej szkoły skusiłyśmy się na wypad nad fontannę, na przeciwko opery ^^ Fontanna jest cudowna i w swój sposób magiczna, nieprzewidywalna.. (szczególnie, gdy obraca kierunek na Nas).  Przez połowę naszego czasu, uciekałyśmy od tryskających strumieni wody. Także byłyśmy całe mokre :D
Gdy wracałyśmy pewnych dwóch chłopaków, zadało Nam nietypowe pytanie.. Chyba, że to miała być ich metoda na podryw.. O.o. Jeden z nich zapytał Nam się, czy jego kolega nie ma czasem za dużo brwi i się mu nie zrastają.. Na co Paulina powiedziała, aby użyli pęsety, za co oni mieli drobne pretensje..  Suzen odpowiedziała, aby użyli nożyczek, co oczywiście miało być zmyłką :D Na koniec dnia spotkałyśmy się z Naszym dawnym przyjacielem, który zachowywał się nieco inaczej, niż zwykle.. co spowodowało Nasze przygnębienie, ale szkoda dnia na takie smutki, lepiej dodajmy parę fotek z Naszego wypadu :)

















A na koniec zdjęcie Naszej kochanej fontanny + krótki filmik :)
































Małe, kolejne przywitanie ^^ 

Inspiration!

Jak wiecie byłyśmy wczoraj nad jeziorem.. nadal nie wiemy gdzie, ale nadal to jest mało ważne, więc.. węgorki wy Nasze (to pomysł Suzany, aby Was tak nazywać) postanowiłyśmy podzielić się z Wami naszymi inspiracjami, które po prostu spadły na nas jak grom z jasnego nieba! Być może dlatego, że wczoraj nad jeziorem uczyłam Suzy stanąć prosto na moich barkach w wodzie i skoczyć do tyłu ^^ ale Ona co chwile wszystko rujnowała. Aż w końcu pojawiła się nadzieja - przyszła NELA (siostra Suzy)! I tak nic się nie udawało, ale nie poddałyśmy się i w pewnym momencie UDAŁO JEJ SIĘ!


A teraz powróćmy może do Naszego tematu ^^ Dodamy Wam kilka inspiracji, które sprawiają, że czujemy się szczęśliwsze! :)




1)





















2)


 
















3)



    
4) 





Na koniec pokażemy Wam małe zdjęcie, które obrazuje nasz humor w tę piękną niedzielę :)






+ dwie piosenki, po jeden od każdej z nas, buziaki! ;*

Od Puliny, bo jak wiecie - ona kocha ten zespół <3

Brzydka twarz, ale piosenka wymiata! c;
~S