sobota, 25 lutego 2012

Recenzja płyty Rotten Bark - "Stuck in Here"


 Dnia 18 października 2011r. do sklepów trafiła płyta zespołu Rotten Bark "Stuck in Here". Zespół miałam okazję poznać w programie "Must be the Music - Tylko Muzyka". Już od pierwszego występu zrobili na mnie duże wrażenie. Grupę tworzy pięciu niesamowitych chłopaków:


Adrian Owsianik (Adi) - gitara prowadząca, chórki


Kamil Malczyk (Drops) - wokal


Tomasz Antoniuk (Tolek) - gitara rytmiczna


Mateusz Struzik (Matt) - gitara basowa


Łukasz Tomczak (Bolo) - bębny

Chłopaki współpracują z wytwórnią My Music oraz tworzą muzykę z gatunku pop punk. "Stuck in Here" już od pierwszego utworu "I don't mind" udowadnia, że płyta jest godna uwagi. Na początku utworu panuje spokój, a już w refrenie następuje dynamika. Przebój bardzo łatwo wpada w ucho.
Kolejnym utworem jest jakże szybki "Waste your time (I just love Beer!)", który potrafi ucieszyć każdego.
Krążek jest różnorodny i każdy znajdzie w nim coś dla siebie, nawet zwolenników ballad powinny zainteresować takie utwory jak: "I Got You On My Own" czy "Memories".
Album posiada dwanaście kawałków, które powodują, iż można poczuć się jak w słonecznej Californii.
Na okładce płyty znajduje się mnóstwo dziewczyn w bikini. Wiele z nich wychodzi z budynku, a niektóre spoglądają przez okna. Kilka dziewczyn opala się oraz jest na dworze. Na środku okładki jest chłopak (przypuszczam, że to Drops). Na płycie znajduje się kawałek, który już w programie muzycznym spowodował zachwyt jury, pt.: "King of the Disco". Utwór bardzo dynamiczny, żywiołowy. Sprawia, że gdy tylko go słyszę jestem wniebowzięta.
Uważam, że "Stuck in Here" to jeden z najlepszych albumów 2011 roku. Chłopaki wykorzystali swoją sławę w 100%. Słuchając ich kawałków można wywnioskować, iż kochają to co robią i sprawia im to niezmierną radość.
Moim zdaniem płyta jest niesamowita oraz sprawia, że gdy ją słucham zapominam o wszystkim. Oceniając daję 10/10 gdyż pokazali na co ich stać i, ze warto spełniać swoje marzenia na przekór wszystkiemu.






P.S. Przepraszam za jakiekolwiek błędy, ponieważ była to moja pierwsza tak poważna recenzja.

środa, 22 lutego 2012

LipDub!

Witajcie kochani! Bardzo szybko minął mi ten zaledwie tydzień ferii, bo w tym tygodniu już musiałam iść do szkoły, gdyż mamy lekcje przygotowujące do matury. Jeszcze tylko jutro.
Dziś nie byłam, gdyż źle się czułam. Mam tylko nadzieję, że nie będę chora.
A jak tam u Was? Jak Wam mijają dni? :)
Nie mogę doczekać się końca szkoły, ale myśl o zbliżającej się maturze trochę ogarnia strachem. Ale trzeba myśleć pozytywnie i starać się na przekór wszystkiemu pokonać lęk! 

Na youtube.com ukazał się już teledysk lipdub, o którym Wam ostatnio wspominałam, a więc to on, miłego oglądania:


A już w sobotę coś nowego: Recenzja płyty Rotten Bark - "Stuck in Here" :)





Na koncercie ^^

Na koniec chciałabym pokazać blog zespołu, w którym jestem. Dopiero zaczynamy, a więc nie oczekujcie zbyt wielkiego szumu: [LINK]


Miłego dnia ;* Czeeeeść! <3

poniedziałek, 13 lutego 2012

Poznań!

Witajcie! Właśnie jestem w Poznaniu, gdyż mam ferie (nareszcie).Ostatnio w sobotę byłam na koncercie "Rock in Arena" na występach m.in. Star Guard Muffin, Armia i Luxtorpeda. Chciałam zostać jeszcze na występie Kultu, ale niestety Hey był przed nimi (a Hey nie do końca mi się podobał, trochę nudne to było - w każdym razie jak dla mnie).
Luxtorpeda - oczarowali mnie swoim występem, to było wspaniałe widowisko! Armia i Star Guard Muffin oczywiście tak samo! Wszystkie zespoły miały niesamowity kontakt z ludźmi!:)



A to takie małe wyniki nudów ^^

Miłego wieczoru ;*