poniedziałek, 14 stycznia 2013

I jak tu się nie zdenerwować?

Taak. Wszystko jest tak jak było. Od Świąt Bożego Narodzenia nic się nie zmieniło w moim życiu.Może z wyjątkiem małego szczegółu, który nie daje mi żyć. Otóż braku wolności!
Zastanawiacie się pewnie co to znaczy i dlaczego tak piszę.. Zaraz do tego dojdę..
    Rozumiem, że od Świąt nie pojawił się tu żaden post, który mógł wnieść Wam coś nowego.. W zasadzie nie pojawił się tu żaden post. Dlatego jest mi bardzo przykro z tego powodu i niestety muszę powiedzieć, że żadnej poprawy ni będzie ;c Nie, żebyście właśnie tego oczekiwali, ale sądzę razem z Pauliną, że wszystko nas ostatnio zasypuje niespodziankami.. Jak wolny internet, dużo nauki na Egzaminy, chodzenie do szkoły Teatralnej.. Dlatego wolimy Was nie rozczarowywać i nie obiecywać poprawy, jeśli same tak nie czujemy. PRZYKRO NAM!

Wracając do tematu o "braku wolności" powiem jedynie, że od Sylwestra mam coraz mniej taryfy ulgowej. No bo rozumiecie, aby dostać szlaban na ferie? Ja nie ogarniam tego całkowicie. W sensie.. jest śnieg, znajomi, to czemu akurat ferie? O.o Mimo wszystko czuję się wyśmienicie, bo udało mi się wczoraj spotkać ze starą koleżanką ze Szkoły Podstawowej. Nie powiem, było miło ;) Popstrykałyśmy sobie zdjęcia, jadłyśmy w Macu (chyba zaczynam popadać w nałóg, ale o tym kiedy indziej), nieudane sanki oraz Kino w Browarze.. Nie, żebym już nie miała szlabanu.. Po prostu umiem pokombinować z rodzicami :P

Kolejną rzeczą, jaką chciałabym z Wami przedyskutować jest mianowicie moje daawno wyczekiwane pytanie. Jak się Wam udał Sylwester?? Rozumiem, że już jest 14 dni po, ale zawsze można powspominać dobrze udany Nowy Rok! Był taki? ;)

Więcej Wam opowiem innego razu. Możliwe nawet, że następny post doda Paulina. Nie wiem jak  to z tym wszystkim wychodzi :D
Pozdrawiam serdecznie oraz przesyłam parę zdjęć!
+ ostrzegam, że niektóre są nawet z Świąt Bożego Narodzenia! :D


1) Zdjęcia z okresu Świąt





2) Mała sesyjka z Jagodą











Suzana












17 komentarzy:

  1. z wiekiem zmieniają się przyzwyczajenia:) Ty mówisz "kino w browarze" a ja od kilku lat "browar w kinie":D:D:D pozdrawiam ciepło trzymajcie się dziewczyny!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mówię kino w barze. Pozdrawiam, obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne ;*
    Ładne fotki i ogólem zajebisty blog.
    Obserwuję, zapraszam do mnie, będzie mi miło jeżeli Ty również zrobisz to samo i mnie zaobserwujesz ;-DD

    wefoundfriends.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuję. Nirvana ciągle żyje w moim sercu. W 2002 roku w czasie wakacji przesiąknęłam ich muzyką. Pozdrawiam serdecznie. Nawet dziś uwielbiam słuchać ich piosenek podczas jazdy samochodem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem, ja się szybko zlosze, bardzo szybko, ale potem mi przejdzie. Tu nie bylam taka zla, bardziej zawidziona i tak napisalam chyba nieswiadomie i pewna zaprzeczenia z 2 strony, ze 'zycze powodzenia..' a tu taki odzew, koniec przyjazni i to przez sms..
    ale dziekuje<3

    OdpowiedzUsuń
  6. Zajebisty blog, super notki ; D
    +Obserwuję , liczę na revanż i skomentowanie ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ostatnio łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Ja jakoś nigdy nie miałam szlabanu, nawet jak coś zrobię nie tak , to nie dostaję na szczęście :) Świetne zdjęcia + też obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie pozytywne zdjęcia :D. ja nie mialam nigdy szlabanu ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Sylwestra miałam genialnego :D
    Świetne zdjęcia ;)
    Zapraszam do mnie na nową notkę i kilka informacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A moim zdaniem szlaban w ferie też można dobrze wykorzystać!

    OdpowiedzUsuń
  11. ojej, szlaban w ferie- współczuję.
    piękne zdjęcia <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoła teatralna? od dawna?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nastąpiła mała pomyłka - otóż niestety to nie szkoła teatralna tylko studium aktorskie. :)

      Usuń
  13. haha, rozwabiły mnie Wasze zdjęcia, szaleństwo Dziewczyny !

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz sprawia nam niezmierną radość! Bardzo dziękujemy! :*